Uncategorized

Tematyka Lorthwind – futurystyczny świat, wojna i wiara

Tematyka Lorthwind – o czym tak naprawdę jest ta historia? Z zewnątrz Lorthwind wygląda jak „kolejna książka z futurystycznymi miastami i wojną na horyzoncie”. Jeśli jednak przyjrzeć się bliżej, tematyka Lorthwind dużo bardziej dotyczy ludzi niż laserów, technologii czy spektakularnych bitew. Spis treści 1. Świat Lorthwind – trzy krainy, jeden kontynent 2. Bohaterowie, którzy nie zawsze są bohaterami 3. Tematyka Lorthwind – motywy, które wracają 4. Dla kogo jest ta historia? Cztery różne krajobrazy, jeden kontynent. Świat Lorthwind nie jest jednorodny – tak samo jak ludzie, którzy w nim żyją. Świat Lorthwind – trzy krainy, jeden kontynent Lorthwind to kontynent, który został pęknięty politycznie i kulturowo na kilka części. Zimny, technologiczny Kerynt, spieczona słońcem Arlonia i zielony, pozornie spokojny Shelang – każdy z tych regionów żyje własnym rytmem, według innych zasad i własnej wizji „normalności”. Zamiast klasycznego podziału „dobrzy kontra źli”, dostajesz starcie sposobów myślenia. Kerynt wierzy w rozwój i kontrolę, Arlonia w wolność za wszelką cenę, a Shelang w równowagę, która coraz częściej wymyka się z rąk. Shelang – zielona przestrzeń pomiędzy konfliktami. Miejsce, które wciąż próbuje pamiętać, że świat to coś więcej niż wojna. Twierdze, granice, mury – w Lorthwind oddzielają nie tylko państwa, ale też ludzi od samych siebie. Bohaterowie, którzy nie zawsze są bohaterami Jedną z rzeczy, które najmocniej definiują tematykę Lorthwind, są ludzie. Bohaterowie nie wchodzą tu na scenę po to, żeby od razu ratować świat – częściej próbują po prostu uratować siebie. Widzisz ich w momentach zawahania, w głupich decyzjach, w ucieczkach, które udają odwagę. Zamiast idealnych postaci są ludzie z bagażem, z przeszłością, o której najchętniej by nie mówili. W tym sensie Lorthwind jest bliżej science fiction, które bardziej interesuje się człowiekiem niż samą technologią. Masz tu miasta, drony, systemy nadzoru, ale prawdziwe pytanie brzmi: co ta rzeczywistość robi z ludźmi w środku? Tematyka Lorthwind – motywy, które wracają Podróż przez kolejne rozdziały pokazuje kilka motywów, które przewijają się w tle niemal cały czas. To właśnie one budują tematyczny kręgosłup historii. Władza i kontrola Kerynt jest świetnym przykładem świata, który uwierzył, że da się wszystko policzyć, zaplanować i nadzorować. Tematyka Lorthwind dotyka tu pytania: co się dzieje, gdy bezpieczeństwo staje się ważniejsze niż wolność? Wina, lojalność, wybory Bohaterowie bardzo rzadko mają komfort wybrania „dobrego” rozwiązania. Często każde wyjście jest złe – różni się tylko tym, komu bardziej zaszkodzi. Dlatego w tej historii ważniejsze od pytania „kto wygra?” jest inne: kim stajesz się po wszystkim, co zrobiłeś po drodze? Religia i to, w co naprawdę wierzysz Konflikt między Keryntem a Arlonią nie jest tylko polityczny. W tle przewijają się różne wizje tego, czym jest wiara – i jak łatwo można ją wykorzystać, gdy ludzie są zmęczeni, wkurzeni i przestraszeni. Dla kogo jest ta historia? Jeśli lubisz światy, w których można się zgubić na dłużej niż tylko na jeden tom, tematyka Lorthwind powinna trafić w Twoje klimaty. To książka dla osób, które: – lubią mieszankę SF, fantasy i political fiction, – szukają bohaterów, którzy nie są kryształowi, – lubią, gdy świat ma własne zasady i konsekwencje, – chcą po prostu na chwilę uciec z naszej rzeczywistości do innej – niekoniecznie łatwiejszej. Więcej o świecie, bohaterach i kulisach powstawania historii znajdziesz na Lorthwind.pl. Z czasem ta strona będzie rozwijana o mapy, dodatkowe teksty, materiały dla fanów i zakulisowe ciekawostki. Na marginesie Strona Lorthwind powstała we współpracy z DirectWebs – jeśli kiedyś zechcesz własny świat, który żyje też w sieci, wiesz, gdzie szukać twórcy.

Tematyka Lorthwind – futurystyczny świat, wojna i wiara Dowiedz się więcej »

Premiera Lorthwind – nowa książka i początek serii

Oficjalna informacja Premiera Lorthwind – nowa książka i początek serii 28 listopada wchodzi do gry świat, który do tej pory istniał tylko w głowie autora. Premiera Lorthwind otwiera cykl, w którym technologia zderza się z wiarą, polityką i bardzo ludzkimi słabościami. Spis treści Premiera Lorthwind – o co w tym wszystkim chodzi? Świat Lorthwind: Kerynt, Arlonia, Shelang i Berdania Bohaterowie, którzy nie są święci Dla kogo jest ta książka? Co dalej po premierze i gdzie być na bieżąco? Premiera Lorthwind – o co w tym wszystkim chodzi? Pierwsza premiera Lorthwind to moment, w którym zamknięty do tej pory świat wreszcie wychodzi do ludzi. „Geneza I” otwiera serię osadzoną na kontynencie podzielonym między kilka potężnych krain, w których nie ma miejsca na prosty podział na dobro i zło. Ten tom jest mocno skupiony na początku historii: na jednym śnie, który uruchomił lawinę wydarzeń, i na wyborach, które z pozoru wydają się niewinne, ale z czasem wracają ze zdwojoną siłą. Premiera Lorthwind to tak naprawdę start większej układanki, a nie zamknięta opowieść. Premiera Lorthwind nie jest kolejną „space operą” z szablonowymi bohaterami. To historia o tym, co się dzieje, gdy prywatne demony spotykają wielką politykę i technologię, która wymknęła się spod kontroli. Kerynt — zimne, technologiczne serce kontynentu. Od tego miasta wiele się zaczyna i jeszcze więcej może się tu skończyć. Świat Lorthwind: Kerynt, Arlonia, Shelang i Berdania Akcja książki rozgrywa się na kontynencie, w którym każda kraina gra swoją własną melodię. Kerynt jest sterylny, zimny i technologicznie zaawansowany. Arlonia przypomina świat, który ktoś zostawił na pełnym ogniu i wyszedł z kuchni. Shelang to miejsce, gdzie nadal ktoś próbuje pilnować równowagi, a Berdania – pustynna wyspa z ludźmi, o których lepiej nie mówić zbyt głośno. Wszystkie te miejsca łączy jedno: nikt nie ma pełnej kontroli nad tym, w jakim kierunku zmierza świat Lorthwind. A premiera Lorthwind to zaledwie pierwszy moment, w którym czytelnik może się temu z bliska przyjrzeć. Trzy główne krainy Lorthwind — Kerynt, Arlonia i Shelang — każda z własną historią, temperaturą i podejściem do władzy. Bohaterowie, którzy nie są święci W centrum historii stoją ludzie, którzy dużo bardziej przypominają nas niż podręcznikowych herosów. Mają swoje przyzwyczajenia, lęki i tajemnice, o których nie chcieliby mówić nawet najbliższym. W świecie Lorthwind ciężko jest komukolwiek przejść przez życie z czystym kontem. W tym tomie poznajemy początki tych historii. Premiera Lorthwind to szansa, żeby zobaczyć bohaterów w momencie, kiedy jeszcze nie wiedzą, jak duża odpowiedzialność spadnie na ich barki. W kolejnych częściach konsekwencje dzisiejszych decyzji wrócą jak bumerang. Dla kogo jest ta książka? Jeżeli lubisz futurystyczne światy, ale męczą Cię historie, w których wszystko jest proste i przewidywalne, premiera Lorthwind powinna trafić w Twój gust. To książka dla osób, które lubią zanurzyć się w szczegółowo zbudowanym uniwersum, ale jednocześnie oczekują emocji, dialogów i bohaterów z krwi i kości. Fani literatury z pogranicza sci-fi, fantastyki i political fiction znajdą tu dużo znajomych motywów – ale podanych w trochę inny sposób. Zamiast wykładów o świecie są sceny, w których świat mówi sam za siebie. Jeśli chcesz podejrzeć mapę kontynentu, zajrzyj na interaktywną mapę Lorthwind i spróbuj samodzielnie ułożyć sobie w głowie, gdzie rozgrywają się poszczególne sceny. Co dalej po premierze i gdzie być na bieżąco? Sama premiera Lorthwind to dopiero początek całego projektu. W planach są kolejne tomy, dodatkowe materiały dla czytelników, rozwijana mapa, a także rozszerzenia historii, które nie zmieściły się w głównej fabule. Strona lorthwind.pl ma stać się miejscem, do którego można wracać po więcej niż tylko datę premiery. Warto śledzić też inspiracje i rozmowy wokół świata przedstawionego. Jeśli lubisz czytać o tworzeniu uniwersów, zajrzyj chociażby do materiałów o worldbuildingu i planowaniu fikcyjnych światów na stronach poświęconych pisaniu i fantastyce, takich jak poradniki dla autorów czy portale o literaturze sci-fi. Dzięki temu inaczej spojrzysz na to, jak została zbudowana Geneza I. Najprościej mówiąc: jeśli premiera Lorthwind będzie dla Ciebie tylko jedną książką, to w porządku. Ale jeśli chcesz, możesz zrobić z niej wejście do świata, który będzie rósł razem z kolejnymi tomami. Strona Lorthwind Projekt i wykonanie strony internetowej: DirectWebs — tworzenie nowoczesnych stron WWW. Jeśli potrzebujesz własnej, rozbudowanej strony pod książkę, projekt artystyczny lub biznes, możesz podejrzeć ich realizacje i skontaktować się bezpośrednio przez stronę.

Premiera Lorthwind – nowa książka i początek serii Dowiedz się więcej »